> Witam,
> czy ktos moze spotkal sie z takim wynalazkiem??
> Potrzebuje kupic.
> Chodzi o pokazywanie kata miedzy wschodem slonca a polnoca - dokladnie
> w ktorym miejscu w danym miesiacu roku mozna spodziewac sie
> wschodzacego slonca. Bardzo by mi to ulatwilo "znajdowanie" miejsca na
> fotografowanie wschodow slonca.
> Znalazlem takowy w Outdoor Photography (plytka z naniesionymi kontami
> i miesiacami), ale nie wiem czy bedzie dobrze pokazywal w Polsce
> (szerokosc geograficzna niby prawie ta sama).
Proponuje proste rozwiazanie alternatywne: zwykly kompas + jakakolwiek mapa
do orientacji w terenie, a w domu sprawdzasz azymut wschodzacego slonca
programem planetaryjnym w komputerze, co mozesz zrobic dla dowolnej daty i
miejsca. Sposrod darmowych programow tego typu [jest ich caa masa], prostych
w obsludze moze byc Stellarium, Hello Nothern Sky [www.hnsky.org -dosc
prymitywny, ale prosty i ten akurat znam najlepiej] ewentualnie Cartes du
Ciel. Wszystkie maja polskie wersje jezykowe. Poza tym jeszcze prosty
programik Astrojawil autorstwa Janusza Wilanda -ten ostatni chyba akurat jest
idealny do takich rzeczy.
Instalujesz najprostsza mozliwa wersje ktoregos z nich [nie potrzebujesz tych
wszystkich wypasionych katalogow gwiazd, asteroid i komet], wpisujesz
wspolrzedne miejsca [Uwaga:nie musza wcale byc dokladne, paredziesiat km w
jedna lub druga nie zrobi roznicy], strefe czasowa i jazda -wschody i zachody
slonca Twoje, mozesz tez robic analogiczne fotki z ksiezycem.
Przykladowe dane z HNSKY na dzisiaj [27.11] dla okolic Lublina: zachod Slonca
ok. 16.33, azymut 236st.
Pozdrawiam
-J.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl